piątek, 5 grudnia 2008

gdzie była, kiedy mnie nie było? to tu-to tam. Na Węgrzech np byłam-gdzie ludzie są wspaniali,


a krowy...

...mają długie rogi.

Poza tym ostatnio jakoś wiecznie zajęta jestem - ostatnie ślubianki nadrabiam, malowania coraz więcej jakby i zadania do Łodzi gonią... I na bloga brak czasu...
Do tego zanabyłam śliczną Holgę (tylko szerokich filmów w Czewie brak niestety, albo drogie... :( )
PS.: przyjmę (w dobre rece :)) szerokie filmy (typ 120 - czyli średnioformatowe...) - każde, w każdej ilości - albo odkupię (warunek - cena ;) ) - jak najbardziej mogą być przadatowane!

Brak komentarzy: